W Europie od XII wieku istniał wyspecjalizowany zakon trynitarzy zajmujący się zbieraniem funduszy na wykupywanie niewolników z rąk piratów berberyjskich.
Przyczyn ataków na okręty amerykańskie i samej wojny należy szukać w próbie wymuszenia od rządu Stanów Zjednoczonych zwyczajowego haraczu za powstrzymanie dalszych napadów, było to normalnym postępowaniem państw europejskich. Przed zawarciem traktatu paryskiego, który zagwarantował USA niepodległość, statki amerykańskie znajdowały się pod ochroną Francji (1775–1783). Wprawdzie traktat sojuszniczy nie wymieniał państw berberyjskich, mówiąc jedynie o wspólnych nieprzyjaciołach Francji i Stanów Zjednoczonych, ale mógł w praktyce dotyczyć państw berberyjskich czy piractwa w ogóle. W tej sytuacji regularne napaści na statki amerykańskie zaczęły się dopiero po zakończeniu Amerykańskiej Rewolucji, kiedy to protekcja ze strony Francji przestała obowiązywać.
11 października 1784 roku marokańscy piraci schwytali brygantynę „Betsey”. Ten pierwszy akt piractwa przeciw żegludze amerykańskiej miał szczęśliwe zakończenie: rząd hiszpański zdołał wynegocjować uwolnienie statku i załogi;