W 1843 roku był przesłuchiwany w sprawie zrywu niepodległościowego przygotowywanego przez Związek Narodu Polskiego, rok później był podejrzewany o powiązania ze spiskiem Ściegiennego i finansowanie zakupu nielegalnych wydawnictw. W obydwu przypadkach śledztwa zawieszono z braku dowodów obciążających. Na początku lat 60. w jego księgarni funkcjonował punkt kontaktowy dla przerzutu zakazanych książek z Galicji.
Od 1855 roku przedsiębiorstwo Arcta rozpoczęło działalność wydawniczą, początkowo współpracując z Samuelem Orgelbrandem. Po upadku powstania styczniowego Stanisław Arct wyjechał z Królestwa Polskiego w obawie przed szykanami. Przez dwa kolejne lata przedsiębiorstwo prowadził jego bratanek Michał. Po powrocie objął ponownie kierownictwo wydawnictwa, które ostatecznie przekazał Michałowi Arctowi w 1881 roku. Przez kilka lat podróżował za granicą, po powrocie zamieszkał w Warszawie. Tam zmarł i został pochowany na cmentarzu ewangelicko-reformowanym (kwatera F-5-2) śp. Stanisław Arct.
Wydawnictwo, prowadzone przez Michała Arcta a później jego