baron Moyne – w 1938 roku relacjonował, że w 2 godziny złowił 12 żywych okazów. W 1942 amerykański zoolog Glover Morrill Allen zgłaszał obawy o wyginięcie gatunku. Gdy w 1962 roku na wyspy Swan przypłynął statek badawczy Explorer, jego załoga nie znalazła nawet jednej nocohutii wyspowej, ani nawet śladów jego obecności. Po analizie tego stanu zoolodzy doszli do wniosku, że nocohutia musiała paść ofiarą niszczącego huraganu, który przeszedł nad wyspami Swan w 1955 roku. Drugim czynnikiem, który mógł doprowadzić do zagłady gatunku, było przywiezienie na wyspę pod koniec lat 40. XX wieku dzikich kotów. Decyzją Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych na wyspach wprowadzono tam kwarantannę dla kotowatych odłowionych w krajach Ameryki Łacińskiej przed wwiezieniem ich na teren USA. Po kilku latach zrezygnowano z prowadzenia na wyspach kwarantanny kotów, lecz prawdopodobnie nie żył wówczas już ani jeden przedstawiciel G. thoracatus. Żadne z późniejszych poszukiwań hutii na wyspie nie przyniosło pozytywnego rezultatu. W 1982 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody wpisała nocohutię wyspową na listę zwierząt wymarłych.