Wiosną 2020 r., w czasach pandemii wirusa SARS-CoV-2, można było usłyszeć o firmach odzieżowych, które podczas lockdownu masowo anulowały zlecenia na produkcję odzieży, chcąc ograniczyć ryzyko strat. Dla krajów takich jak Bangladesz, opierających swoją gospodarkę na przemyśle odzieżowym, mogło to prowadzić do masowej utraty przez miliony szwaczek zarówno miejsc pracy, jak i środków do życia. W tym przypadku presja konsumentów i organizacji, które apelowały do marek o dotrzymanie swoich zobowiązań, okazała się dość skuteczna. Etyka w modzie zaczyna się zatem od przyzwoitości.

Wymiar ekologiczny W wymiarze ekologicznym zrównoważona moda minimalizuje zużycie surowców, barwników i szkodliwych chemikaliów, aby generować jak najmniej zanieczyszczeń (wody, powietrza, gleby) i odpadów (tekstylnych, z opakowań itp.). Istotne jest korzystanie z odnawialnych źródeł energii i uważny wybór surowców. Zrównoważona moda chętnie sięga po naturalne materiały (np. organiczną bawełnę, len), które są biodegradowalne, zatem nie rozkładają się przez setki lat. Ekologiczne jest także tworzenie ubrań i dodatków z materiałów z odzysku, nawet jeśli jest to „nienaturalny” poliester z recyklingu (świetna opcja dla odzieży sportowej). Najważniejsze jest tu bowiem, że surowiec jest nadal w obiegu, a nie zalega na wysypisku lub dnie oceanu.