W 1902 drezdeński organmistrz Eduard Berger zbudował dla kościoła w Wallroda nowe organy, a znajdujące się tam organy Silbermanna przyjął w ramach zapłaty. Usunął z nich jednak trzy glosy (Rohrflöte 8´, Rohrflöte 4´ i Octava 2´) i wbudował je w nowe organy; organy Silbermanna miały więc odtąd tylko pięć głosów. W takim stanie trafiły one w 1919 w prywatne ręce, w których znajdowały się do 1939, kiedy to odkryli je w Dreźnie bremeński kantor Richard Liesche i organistka Käte van Tricht, kupili i przewieźli do Bremy. Tam organy zostały wstawione do krypty zachodniej. Pierwszej rekonstrukcji organów podjęła się firma Wihelma Sauera. Jak to było w zwyczaju, naprawiono piszczałki i zmieniono dyspozycję poprzez dodanie nowych piszczałek według zasad Sauera.
W czasie II wojny światowej organy przeniesiono do krypty wschodniej, gdzie stały aż do ich restauracji w 1994. Remont organów, dość powierzchowny, parafia przeprowadziła jeszcze w 1953 i 1962. W 1993 zakład organmistrzowski Kristiana Wegscheidera z Drezna podjął się kompleksowej restauracji i rekonstrukcji organów Silbermanna. Nawiązano w tym celu kontakt ze wspólnotą parafialną w Wallroda, gdzie organy wcześniej się znajdowały, żeby zabrać znajdujące się tam 3 głosy organowe i piszczałki do Bemy.