Rano 6 września dywizjon osiągnął rejon na wschód od Pułtuska i do godzin południowych zajął stanowiska ogniowe w pobliżu Popław. Od godz. 15.00 prowadził ostrzał artyleryjski nadciągającego niemieckiego 151 pułku piechoty 61 DP. W późnych godzinach popołudniowych, prowadził ogień na oddziały niemieckie 11 i 61 DP atakujące Pułtusk. W trakcie prowadzonych pojedynków artyleryjskich uszkodzeniu uległy linie łączności z punktami obserwacyjnymi, dywizjon atakowany był przez lotnictwo wroga. Z uwagi na to, zmienił stanowiska ogniowe.

7 września 1 dac wspierał obronę przyczółka mostowego w Pułtusku, jednak problemy z łącznością zmniejszyły efektywność strzelań dywizjonu. W godzinach popołudniowych i nocą 7/8 września przemieścił się do rejonu na lewym brzegu Bugu, kilka kilometrów od Wyszkowa z zadaniem obrony Bugu. 8 września po zajęciu stanowisk ogniowych dywizjon od godz. 17.00 kolejno bateriami ostrzeliwał ogniem nękającym szosę Pułtusk-Wyszków. Tego dnia nastąpiła zmiana na stanowisku dowódcy dywizjonu objął je mjr J. Mokrzecki. 9 września 1 dac toczył mało intensywny pojedynek z artylerią niemieckiej 61 DP. 10 września rano dywizjon osłaniał odwrót macierzystej 1 DPLeg. Po czym przemaszerował do rejonu Kęt i po odpoczynku nocą 10/11 września maszerował do rejonu Jakubowa. Ponownie w kolumnie 1 DPLeg. dotarł do Kuflewa.