Rury parowlotowe prowadzące z dymnicy do silników były pierwotnie osłonięte blaszaną otuliną. Początkowo komin miał wirowy odiskiernik Rihoseka, zdejmowany po wojnie i zastępowany siatką odiskierną. Na kotle między kominem a zbieralnikiem parowozy miały dzwon parowy. Zasilanie kotła w wodę za pomocą dwóch inżektorów Friedmanna o wydajności 60 l/min.
Ostoja belkowa, o grubości belek 60 mm. Usprężynowanie za pomocą resorów płaskich, z czterema punktami podparcia. Osie: pierwsza i trzecia były sztywne, druga miała przesuw boczny po 5 mm, a czwarta po 10 mm na każdą stronę, przez co parowóz mógł pokonywać łuki o promieniu 30 m.
Bliźniacze silniki parowe z suwakami tłoczkowymi, napędzały trzecią oś poprzez jednoprowadnicowe krzyżulce i korbowody. Mechanizm parorozdzielczy Heusingera z jarzmem kulistym systemu Huna i z nawrotnicą dźwigniową. Do smarowania silników służył lubrykator, wymieniany po wojnie na smarotłocznię Friedmanna. Hamulce: parowy i ręczny dźwigniowy, działały na wspólny wał, z którego hamowano pierwsze trzy osie. Ponadto tender wyposażony był w hamulec ręczny dźwigniowy. Parowozy posiadały początkowo oświetlenie naftowe, po wojnie zamienione na elektryczne, zasilane z turbozespołu.