Rzekoma śmierć dr. Tripplina w roku 1877 Wiadomość o śmierci pisarza dotarła do Polski w roku 1877 i została ogłoszona w kilku czasopismach polskichPrzedwczesne nekrologi: Dr Teodor Trypplin, „Biblioteka Warszawska” 1877 t. 2, s. 184; Dr Teodor Tripplin, „Gazeta Narodowa” 1877 nr 48, a następnie odwołana. Zdaniem Jacka Kolbuszewskiego, sam Tripplin, planując powrót do kraju, poprzedził swój przyjazd zmistyfikowaną nowiną o własnej śmierci. Wersja oficjalna głosi, że podczas pobytu dra Tripplina na Bliskim Wschodzie student medycyny Byszyński (vel Bystrzyński), odbywający u dra Tripplina praktyki lekarskie, zagarnąwszy mienie i dokumenty lekarskie swego pryncypała otworzył praktykę w Bolonii, a potem w Pizie, gdzie jednak umarł (w marcu 1876 lub 1877) w zupełnej nędzy „na skutek nałogu” [morfinizmu] i został pochowany pod imieniem Tripplina. Informacja o śmierci została oficjalnie przekazana do Warszawy. Powróciwszy z Jerozolimy do Włoch (1875), dr Tripplin osiadł na krótko w Turynie i po pewnym czasie odszukał skromną mogiłę „z nazwiskiem Teodora Tripplina” na cmentarzu w Pizie, pozostawionego jednak majątku i dokumentów lekarskich nie odzyskał.