Konkretne wyobrażenia Discipliny nie są znane: na pomnikach podawano w inskrypcjach tylko jej miano, poza tym (np. na medalionach, monetach) przedstawiano ją alegorycznie.
Rola w armii Czciciele Discipliny kierowali się zasadami frugalitas, severitas i fides – gospodarności, surowych wymagań i wierności. Oddany jej żołnierz oszczędzał pieniądze, czas i siły. Był skoncentrowany i zdecydowany, wierny swej jednostce, armii, oficerom, a także ludowi rzymskiemu (populus Romanus). Gorliwym kontynuatorem starań Trajana w ożywianiu i podnoszeniu dyscypliny wojskowej był Hadrian. Biograf jego podaje, że „pragnąc bardziej pokoju niż wojny, ćwiczył wojsko, tak jakby zagrażała wojna, kształcąc je na przykładach własnej wytrzymałości. (...) Po cezarze Oktawianie on właśnie wzmógł karność (...), określiwszy dokładnie zarówno obowiązki żołnierzy, jak i wydatki. (...) Przykładem swej cnoty żołnierskiej zachęcał innych: w pełnym uzbrojeniu szedł pieszo nawet dwadzieścia tysięcy kroków...” (tj. ok. 30 km). Dbał także o nominacje odpowiednich ludzi na dowódców, „usuwał zewsząd wszelkie przedmioty zbytku, ulepszał wreszcie broń i sprzęt żołnierski”Eliusz Spartianus w Historia Augusta, Hadrian 10 (Historycy cesarstwa rzymskiego, dz. cyt. poniżej, s.