Od sierpnia 1938 roku był dowódcą plutonu w eskadrze szkolnej 3 pułku lotniczego, a od stycznia 1939 roku instruktorem pilotażu w Szkole Pilotażu w Grudziądzu, gdzie służył do wybuchu wojny.
W czasie kampanii wrześniowej walczył na przestarzałych samolotach PZL P.7, używanych do szkolenia, w improwizowanej jednostce Wyższej Szkoły Pilotażu. 9 września wycofał się z podległymi mu ludźmi na lotnisko tymczasowe pod Sokalem, a 13 września do Wielicka, gdzie osłaniały bombowce PZL.37 Łoś Brygady BombowejJerzy B. Cynk: Polskie lotnictwo myśliwskie w boju wrześniowym. Gdańsk: AJ-Press, 2000. . s.376-382. 14 września otrzymał najnowocześniejszą, prototypową wersję myśliwca PZL P.11g Kobuz. Już tego samego dnia zgłosił na tej maszynie zwycięstwo, zestrzeliwując w okolicy Kowla samolot Heinkel He 111, aczkolwiek brak jest potwierdzenia takiej straty w dokumentach niemieckich. Następnego dnia w okolicy Chyrowa zestrzelił kolejnego He 111P, prawdopodobnie z dywizjonu I./KG 55. Również 15 września został ranny w nogę odłamkami w czasie pojedynku lotniczego.