Po kolizji z samochodem osobowym, autokar uderzył w filar wiaduktu.
Według relacji drugiego kierowcy autobusu, kolizja była wynikiem nadmiernej prędkości samochodu osobowego typu W124 marki Mercedes-Benz, prowadzonego przez kobietę, która, wjeżdżając na autostradę z pasa doprowadzającego, straciła przyczepność i zajechała drogę autobusowi. Kierowca autokaru, chcąc uniknąć kolizji, zjechał na lewą stronę autostrady, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w środkowy filar wiaduktu.
Autostrada A10 w kierunku wschodnim była zamknięta do późnych godzin wieczornych. W usuwaniu skutków wypadku brało udział ok. 300 funkcjonariuszy służb ratunkowych.
Reakcja władz Na miejsce wypadku udali się m.in. premier Donald Tusk i minister zdrowia Ewa Kopacz.
W dniu wypadku wstępne czynności wyjaśniające wszczęła Prokuratura Rejonowa w Stargardzie Szczecińskim, następnego dnia śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa ze Szczecina. W sprawie nieumyślnego zabójstwa śledztwo przeciwko 37-letniej kobiecie prowadzącej samochód osobowy wszczęła również niemiecka prokuratura.