Co prawda udało się zmniejszyć rozrzut pocisków w serii dwustrzałowej, ale w warunkach bojowych podstawową przyczyną braku trafień stanowią w większym stopniu błędy celowania niż sam rozrzut. Dlatego nowsze konstrukcje, takie jak G36 czy FN F2000, są pod względem budowy dość konwencjonalne. Nową jakość tworzą natomiast zastosowane w nich celowniki optyczne czy kolimatorowe. Pewną wadą AN-94 był również przełącznik rodzaju ognia. Pozycja dwustrzałowej serii umieszczona została pomiędzy ogniem ciągłym i pojedynczym, przez co w sytuacjach stresowych zazwyczaj pozostawała nieużywana, ponieważ ustawienie przełącznika w takiej pozycji wymagało skupienia. Kolejną wadą AN-94 była kolba, która po złożeniu zasłaniała język spustowy co uniemożliwiało prowadzenie ognia i co za tym idzie, ograniczało przydatność broni w ciasnych przestrzeniach (z czasem zmieniono kształt kolby eliminując tą wadę).

Ostatecznie produkcję AN-94 zakończono w 2006 r., a zamiast niego podstawowym karabinkiem automatycznym armii rosyjskiej został AK-74M (zmodernizowany AK-74).