Niestety, wywiadowca ten zostaje zamordowany zanim zdąża powiedzieć cokolwiek więcej. Oznacza to, że był on na właściwym tropie a zatem trzeba wysłać kogoś na jego miejsce by prowadził dalsze śledztwo i wykrył "N" lub "M" zanim zdążą w jakikolwiek sposób wspomóc inwazję niemiecką. Wybór pada na Tommy'ego Beresforda - amatora, który wsławił się jednak już wcześniej niebywałym intelektem przy wykrywaniu kilku zawiłych spraw. Zostaje on wysłany do pensjonatu "Sans Souci" jako pan Meadowes. Na pomoc natychmiast przybywa jego wierna żona - Tuppence Beresford, która również przybiera fałszywe nazwisko - Patrycja Blenkensop. To właśnie Tommy i Tuppence są głównymi bohaterami powieści. Bardzo angażują się w sprawę, odkrywają jednak, że "Sans Souci" jest typowym nadmorskim pensjonatem pełnym typowych, zupełnie niepodejrzanych ludzi. Nie chcą jednak uwierzyć w pomyłkę, ani poddać się tak łatwo. "M" okazuje się pani Sprot. Dziecko służy jej do odwrócenia podejrzeń i zostało adoptowane jakiś czas wcześniej. Jednak jego prawdziwa matka, Wanda Polońska, stara się odzyskać córeczkę i porywa ją. Wtedy pani Sprot w obawie przed zdemaskowaniem odnajduje kobietę i ją zabija. Nikt jej jednak nie potępia, gdyż według każdego działała w obronie córki. Żaden ze świadków nie podejrzewa, że prawda jest zupełnie inna.