(artysta zapisał te, pochodzące z Dziejów Apostolskich słowa na płótnie w języku łacińskim – Saule, Saule, quid me persequeris). Druga połowa dzieła pogrążona jest w mroku. To, co udaje nam się zobaczyć, widzimy dzięki blaskowi bijącemu od Pojawiającego się. Przyszły Apostoł leży na ziemi, podtrzymywany przez jednego z towarzyszy nikczemnej podróży. Jedną nogę przygniótł mu wywrócony koń, nie zdołał wyciągnąć stopy ze strzemienia, tak nagłym było to, czego wciąż doświadcza. Także towarzysze podróży są przerażeni; według opisu biblijnego tylko słyszą głos, ale niczego nie widzą. Tylko zwierzęta zdają się rozpoznawać Stwórcę: Szawłowy koń jakby kłaniał się przed Chrystusem. W prawym dolnym rogu artysta umieścił słabo widocznego psa. W oddali widać zarys miasta, do którego zdążali przybysze. Damaszek przyjmie Szawła odmienionego.
Ze względu na tematykę dzieła i podobieństwo stylu uważa się, że Męczeństwo św. Andrzeja Aposoła jest w jakimś stopniu związane z innym obrazem Murilla – Męczeństwem św. Andrzeja Apostoła.
Przypisy
Kategoria:Obrazy Bartolomé Estebana Murilla w Muzeum Prado Kategoria:Obrazy z motywami z Nowego Testamentu Kategoria:Jezus Chrystus na obrazach Kategoria:Święty Paweł Apostoł na obrazach