Po dwóch latach dowodzenia wileńską dywizją i dziewięciu latach służby w stopniu pułkownika awansowany został na generała brygady. Felicjan Sławoj Składkowski zanotował opinię, jaką na temat pułkownika Godziejewskiego wygłosił Józef Piłsudski 13 grudnia 1933 roku, w czasie „posiedzenia awansowanego” w GISZ: Długi czas namyślałem się, kogo dać do 19 Dywizji Piechoty po generale Kasprzyckim. Pułkownik Godziejewski ma: le bon sens, qui commande (zdrowy rozsądek, który rozkazuje). Są to słowa Napoleona i ten właśnie zdrowy spokojny rozsądek ma pułkownik Godziejewski. Dalej, jest u niego staranność pracy – nadzwyczajna. W tym roku jeszcze raz zbadałem jego pracę i nie znajduję, wyznam panom, pogorszenia. Staranność – znacznie wyższa niż przeciętna. Nad awansami na generałów będzie, jak zwykle, tajne głosowanie, bez dyskusji. Głosowanie na piśmie, w którym uczestniczyli inspektorowie armii, wiceministrowie spraw wojskowych z zastępcami i generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski przebiegło dla pułkownika pomyślnie.
17 grudnia 1933 roku Prezydent RP Ignacy Mościcki nadał mu z dniem 1 stycznia 1934 roku stopień generała brygady i 1. lokatą w korpusie generałów. W 1936 roku wyznaczony został na stanowisko zastępcy dowódcy Okręgu Korpusu Nr III w Grodnie.