Według innego przekazu, ikona objawiała się również pozostałym przy prawosławiu mieszkańcom miejscowości proszącym o obronę przed dziedzicem, który chciał zmusić swych poddanych do przejścia na grekokatolicyzm. Wkrótce ikona w cudowny sposób pojawiła się na lipie na znak wysłuchanych przez Matkę Bożą modlitw, zaś zły dziedzic zmarł. To najprawdopodobniej jego zjawa po dziś dzień błąka się w okolicy tzw. kryżyków czyli feralnego skrzyżowania leśnych dróg między Puchłami, Ciełuszkami, Pawłami, Dawidowiczami i Socami. Rozłożysta lipa zachowała się do czasów obecnych i wraz ze swoimi odrostami oraz dębami tworzą grupę 15 pomników przyrody.

Według niektórych badaczy sanktuarium w Puchłach powstało jeszcze przed XV wiekiem w celu osłabienia silnego kultu pogańskiego w sąsiedniej wsi Ciełuszki.

W 1754 huragan naruszył starą cerkiew. Ówczesny właściciel wsi, pułkownik Józef Ludwik Wilczewski, ufundował w 1756 nową cerkiewkę. Spłonęła ona w 1771, a wraz z nią prawdopodobnie również ikona. Kolejną świątynię postawiono w 1798 – była to niewielka kaplica przeniesiona z nadnarwiańskiego uroczyska Cerkwisko pod Rybołami. Przebudowywana w 1852 (dodano drugi ołtarz pw. św.