Kadłub „Turbinii” był wyjątkowo smukły: przy długości 31,62 m miał szerokość zaledwie 2,7 m. Jego wyporność wynosiła 44,5 ts przy średnim zanurzeniu 0,91 m [dostęp 2 lipca 2010]. Początkowo statek był napędzany przez turbinę parową, poruszającą bezpośrednio wał napędowy z jedną dwułopatową śrubą okrętową o średnicy 0,75 m. Po pierwszych próbach morskich i doświadczeniu kłopotów z kawitacją, Parsons zdecydował się zmodyfikować układ napędu, instalując trójstopniową turbinę parową napędzającą trzy wały, zaś na każdym wale po trzy śruby o średnicy 0,46 m. W takiej konfiguracji „Turbinia” osiągnęła na próbach prędkość 32,75 węzła przy mocy 2000 hp, zaś po późniejszych poprawkach konstrukcyjnych przekraczała prędkość 34 węzłówJohn P. Breslin, Paul Andersen. Hydrodynamics of Ship Propellers, str. 128., co czyniło ją najszybszą ówcześnie jednostką pływającą świata. Parę do turbiny dostarczał kocioł wodnorurkowy o ciśnieniu roboczym 200 psi.