zamiast stylizowanych żeleźców, jakimi są rogaciny, rysowano naturalne żeleźce.

Standardowy wizerunek Bogorii przekazują wszystkie herbarze XVII-wieczne: Kleynoty... J. A. Gorczyna (1630), Orbis Poloni Szymona Okolskiego (1641) oraz Poczet herbów... Wacława Potockiego (1696, tu bez opisu barw).

Wizerunek nie zmienia się w wieku XVIII. Antoni Swach i Kasper Niesiecki. Niesiecki dodatkowo opisuje kilka odmian herbu.

Herb pozostał niezmienny w XIX wieku, chociaż Nikołaj Iwanowicz Pawliszczew (1853) nie opisał barwy rogacin. Aleksander Łakier w Heraldyce rosyjskiej (1854) z kolei nie zamieścił wprawdzie wizerunku klejnotu, ale opisał go słownie. Juliusz Karol Ostrowski, autor Księgi herbowej rodów polskich (1897 – 1906) nie odciął się zasadniczo od przekazów z poprzednich epok, z drobną różnicą – strzała w dziobie pawia nie jest u niego złamana.

Emilian Szeliga-Żernicki w Die polnischen Stammwappen (1904) również podaje strzałę w dziobie pawia nie złamaną. Podobnie zrobił Zbigniew Leszczyc w Herbach szlachty polskiej (1908), ale u niego dodatkowo paw był skierowany nienaturalnie, w lewo. Teodor Chrząński natomiast, w swych Tablicach odmian (1909) narysował pawia w klejnocie dość niewyraźnie, co, wobec braku opisu, nie pozwala stwierdzić czy trzyma on coś w dziobie.