Pierwszy telefon był konstrukcją inną niż współczesne, gdyż słuchawka i mikrofon nie były ze sobą zespolone. Nadajnik i odbiornik wykorzystywały zjawisko pola elektromagnetycznego. Mikrofon był zbudowany z metalowej membrany, która wytwarzała drgania powstające pod wpływem fal dźwiękowych mówiącego. Drgania, o których mowa, były przekształcane przez elektromagnes. Drugie takie urządzenie, umieszczone w słuchawce, odbierało drgania z niemal identycznej membrany i przekształcało je w dźwięk. Wyjątkowo prosta konstrukcja mikrofonu elektromagnetycznego sprawiała, że początkowo uzyskanie jakości połączenia, którą można było nazwać satysfakcjonującą, wymagało absolutnej ciszy w otoczeniu. Sytuację poprawiło odkrycie Thomasa Edisona, który w 1877 roku opatentował mikrofon węglowy. W tym urządzeniu granulki węgla zmieniały swoją oporność pod wpływem ciśnienia generowanego przez membranę.