Marcina i opactwo benedyktyńskie.
Rozbudowa i świetność zamku W 1166 gród wrocławski został zajęty przez księcia Bolesława Wysokiego. Książę, który wiele lat spędził w zachodniej Europie, zdecydował się na budowę na terenie grodu kamiennej rezydencji (palatium) i nowej osiemnastobocznej kaplicy zamkowej. Gród, z którego książęta korzystali dotychczas tylko przejściowo, przekształcił się w stałą rezydencję książąt dzielnicowych.
Syn i następca Bolesława, Henryk I, położył nacisk na rozwój swojej drugiej rezydencji (zamku w Legnicy) i klasztoru w Henrykowie, nie inwestował natomiast we względnie dobrze rozbudowany zamek wrocławski, który przekazał na rezydencję współuczestniczącemu w rządach synowi, Henrykowi II. Ten ostatni rozpoczął w latach 30. XII wieku budowę ceglanej kaplicy, prawdopodobnie przeznaczonej na sprowadzone do Wrocławia relikwie Świętego Krzyża.
Najazd mongolski w 1241 nie spowodował na zamku na Ostrowie większych szkód, pod Legnicą zginął jednak książę Henryk II. Jego następca, Henryk III, otoczył zamek murami (o pracach wspomina wzmianka z 1257). Rozbudowa zabudowań zamkowych natomiast na jakiś czas ustała;