W konkursie indywidualnym zajął czwarte miejsce, przegrywając walkę o brązowy medal z reprezentantem Czech, Jakubem Jandą. Na normalnej skoczni indywidualnie był dziewiąty, a w drużynie dwunasty.

W trzecich zawodach olimpijskiego sezonu 2005/2006 3 grudnia 2005 w Lillehammer zajął trzecie miejsce. Wyprzedzili go tylko Andreas Küttel ze Szwajcarii i Jakub Janda. Następnego dnia był drugi za Czechem. Miesiąc później, 4 stycznia 2006 w Innsbrucku odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. W pozostałych konkursach 54. Turnieju Czterech Skoczni zajął 28. miejsce w Oberstdorfie, 20. w Garmisch-Partenkirchen oraz 26. miejsce w Bischofshofen. Dało mu to w efekcie szesnastą pozycję w klasyfikacji końcowej. Kilka dni później wystąpił na mistrzostwach świata w lotach w Tauplitz, podczas których razem z Ljøkelsøyem, Romørenem i Pettersenem zdobył złoty medal w zawodach drużynowych. Na igrzyskach olimpijskich w Turynie odniósł największy sukces w swojej karierze. W konkursie indywidualnym na normalnej skoczni po pierwszej serii skoków zajmował szóste miejsce i tracił do prowadzącego Dmitrija Wasiljewa z Rosji cztery punkty. W drugiej kolejce osiągnął 103,5 m, co było drugą odległością konkursu. Dzięki temu awansował na pierwsze miejsce, wyprzedzając Hautamäkiego o 1 punkt i Ljøkelsøy’a o 2 punkty.