Również psychologia stara się chronić granice indywidualności przed zbytnim profanum, ustanawiając rytualne miejsca pracy wewnętrznej, w opozycji do postmodernistycznej utraty prywatności.

Przykłady w kulturze Seamus Heany uważał, że „desakralizacja przestrzeni, jest czymś, co moja generacja doświadczyła na wszystkie sposoby”Denis O’Driscoll: Stepping Stones, 2008, s. 309..

Dychotomia święte – świeckie Dychotomia święte-świeckie to idea proponowana przez francuskiego socjologa Emile’a Durkheima, który uznawał ją za główną charakterystykę religii: „religia to zunifikowany system wierzeń i praktyk związanych ze świętością, to znaczy, rzeczy oddzielone i zabronione.” W teorii Durkheima świętość reprezentuje interesy grupy, szczególnie jedność, która była uosobiona w świętych symbolach bądź totemach. Natomiast świeckość związana jest ze zwykłymi indywidualnymi sprawami. Durkheim stwierdził wyraźnie, że ta dychotomia nie jest równa dobru oraz złu. Święte może być zarówno dobre jak i złe, tak samo świeckie. Durkheimowskie twierdzenie o uniwersalności tej dychotomii dla wszystkich religii oraz kultów było krytykowane przez uczonych, między innymi przez brytyjskiego antropologa Jacka Goody’iego.