Prezydent rozpoczął oficjalnie swoją kampanię 18 lutego w Atakpamé. Przy tej okazji zaapelował do mieszkańców o powierzenie mu swojego zaufania w celu „zapewnienia lepszej przyszłości wszystkim Togijczykom”. Fabre rozpoczął własną kampanię prezydencką dzień później w Lomé. Gnassingbé zakończył kampanię wiecem w Karze, stwierdzając, że była ona wzorcowa. Wyraził pewność, że rezultat głosowania odzwierciedli wolę obywateli i wezwał wszystkich do poszanowania wyników.

W czasie kampanii jeden z kandydatów, Nicolas Lawson, oskarżył Gnassingbé o nadużywanie środków publicznych na cele własnej kampanii. W jej trakcie RPT dystrybuowało ryż po kosztach znacznie niższych niż rynkowe. Rzecznik partii stwierdził, że ryż i inne produkty pochodziły z dotacji od zwolenników prezydenta. W czasie kampanii na ulicach miast zdecydowanie dominowały plakaty urzędującego prezydenta. W swoim raporcie powyborczym, misja UE oskarżyła RPT o przekroczenie prawnego limitu wydatków na kampanię wyborczą o około 100 tys. USD, jednak rzecznik partii odrzucił te zarzuty.