Reich i Johnson wprowadzili też stosowaną do dziś nazwę zespołu Lady Windermere. Ich zdaniem, przesadnie delikatne czy afektowane zachowanie postaci z komedii Wilde’a jest podobne do tego, które hipotetycznie predysponuje do zachorowań (powściąganie kaszlu i unikanie odpluwania wydzieliny). Zacytowali fragment sztuki, w której Lady Widermere wymawia się od przywitania gości mokrymi od bukietu róż rękoma. Nazwę krytykowano, wskazując, że autorzy mogli źle zrozumieć treść sztuki (Lady Widermere faktycznie mogła w tym momencie trzymać róże albo mogła nie chcieć witać się z zalecającym się do niej lordem Darlingtonem). Ci sami autorzy uznali tę literacką nazwę za „nieodpowiednią” w odniesieniu do groźnej i poważnej choroby.
Badacze dorobku Wilde’a też zainteresowali się nazwą zespołu, uznając eponimiczną nazwę choroby za niezbyt udaną. Przy okazji, wskazano fragment innego dramatu tego autora (Bądźmy poważni na serio), lepiej ilustrujący hipotezę Reicha i JohnsonaLady Windermere's Cough. Oscholars III, 9 (2003).. Cecily: Oh, don’t cough, Ernest.