8 grudnia na ulicach Salonik 300 studentów prowadziło walki z policją. Niszczone były samochody i witryny sklepowe. W nocy z 8 na 9 grudnia zamieszki się nasiliły. Aresztowano 87 osób, a 12 policjantów zostało rannych.
9 grudnia odbył się pogrzeb Aleksandrosa Grigoropulosa. Demonstranci wyszli na ulicę, skandując wrogie okrzyki wobec prawicowego premiera Kostasa Karamanlisa i ministra spraw wewnętrznych, Prokopisa Pawlopulosa. Ten ostatni podał się do dymisji, jednak premier jej nie przyjął.
300px|prawo|mały|Grupa demonstrantów w Atenach mały|Plan sytuacyjny wydarzeń grudniowych w centrum Aten|300px 10 grudnia odbył się masowy strajk generalny na ulicach miast greckich. W centrum Aten strajkowało około 10 tysięcy osób. Podczas zamieszek zatrzymano Polaka, którego zaaresztowanoWprost.pl, Nie ustają zamieszki w Grecji. Oprócz anarchistów na ulice Aten i Salonik wyszli studenci i nauczyciele. Demonstrowało także około 2 tys. osób w Patras na wezwanie Komunistycznej Partii Grecji.
11 grudnia 4 tys. studentów w Atenach na placu Syntagma, starło się z policją.