Ludność nie-serbską przesiedlano do wiosek, które następnie były atakowane przez oddziały Jugosłowiańskiej Armii Ludowej, oddziały policyjne, wojska obrony terytorialnej z Prijedoru i serbskie oddziały paramilitarne działające pod auspicjami Serbskiej Partii Demokratycznej. Zarządzeniem sztabu kryzysowego utworzono obozy koncentracyjne Omarska, Keraterm i Trnopolje, gdzie kierowano ludzi, którzy dostali się w serbską niewolę, ale nie zostali natychmiast zamordowani. Warunki tam panujące określa się jako nieludzkie.
W sierpniu 1992 Kovačević, w odpowiedzi na prośbę grupy zagranicznych dziennikarzy o umożliwienie wizyty w obozie Omarska, stwierdził, że mogą oni odwiedzić Omarską, ale „nie znajdą tam obozów koncentracyjnych, ale ośrodki tranzytowe”, a to, czego są świadkami, to „wielki moment w historii narodu serbskiego”. W 1995 roku w Radiu Prijedor powiedział: „Nie boję się żadnej z tych 21 cel w Hadze”.