Aresztowania i egzekucje, dokonywane w pierwszych dniach okupacji rękami żołnierzy Wehrmachtu i członków Einsatzgruppen, odbywały się początkowo w atmosferze chaosu i stanowiły zemstę za wydarzenia tzw. bydgoskiej „krwawej niedzieli” z 3–4 września 1939 (niem. Bromberger Blutsonntag)Tak goebbelsowska propaganda określała wypadki, do których doszło w Bydgoszczy w dniach 3-4 września 1939. W polskiej historiografii są one opisywane jako krwawe stłumienie przez wojsko polskie niemieckiej akcji dywersyjnej w mieście, a w niemieckiej – jako pogrom tamtejszych volksdeutschów. Goebbelsowska propaganda dołożyła wielu starań, aby wydarzenia w Bydgoszczy zostały przedstawione w sposób poruszający i stanowiły propagandowe uzasadnienie dla nazistowskiej polityki eksterminacyjnej prowadzonej na ziemiach polskich (zwłaszcza na Pomorzu). oraz opór stawiany wkraczającym oddziałom niemieckim przez miejscową Straż Obywatelską. Owe represje przekształciły się później w zorganizowaną akcję eksterminacyjną, której celem była likwidacja polskiej inteligencji oraz tzw. warstwy przywódczej w Bydgoszczy. Był to zresztą jedynie element szeroko zakrojonych działań eksterminacyjnych, które okupanci niemieccy realizowali na całym Pomorzu w ramach tzw.