Według anegdoty, przekazanej przez neoplatonika Damascjusza, Plutarch wraz z Marinem, podczas choroby, konsultował się przez sen w świątyni Asklepiosa z bogiem. Asklepios nakazał filozofom jeść dużo wieprzowiny, na co Plutarch, nie chciał przystać, nie tyle może ze względu na przepisy zakazujące spożywania takiej żywności, co na dietę. Po obudzeniu się ze snu, zwrócił się więc do posągu boga i poprosił o inny środek leczniczy, który, jak twierdził, byłby do przyjęcia również dla chorych Żydów. Asklepios wysłuchał filozofa i posąg zalecił inny środek.

Nie jest jasne gdzie i u kogo Plutarch zdobył wykształcenie filozoficzne. Ateny nie wydały w IV wieku wybitniejszych nauczycieli. Na początku V wieku Synezjusz tak opisywał miasto: Dzisiejsze Ateny nie mają nic czcigodnego oprócz sławnych nazw pewnych miejsc. I jak po złożonym na ofiarę zwierzęciu pozostaje tylko skóra, po której można poznać istotę dawniej żyjącą, tak po wyniesieniu się stąd filozofii przybysz może podziwiać tylko Akademię, Liceum i malowaną Stoę. Jedyną ozdobą Aten są dla biskupa i filozofa „dwaj mędrcy plutarchejscy”. Założona przez Plutarcha w Atenach, neoplatońska szkoła filozofii, kontynuowała tradycje Akademii Platońskiej. Jakkolwiek używanie nazwy "Akademii" w odniesieniu do tej szkoły nie jest poprawne.