Przeżyła łapanki, biedę, głód, choroby, także chorobę matki i niespodziewaną deportację ojca, buchaltera, pracującego w Biurze Meldunkowym Getta.
Przetrwała do likwidacji getta w sierpniu 1944 – razem z mamą zostały 22 sierpnia 1944 wywiezione ze stacji Radegast, a po trzech dniach dotarły do Auschwitz. Przeszła selekcję, uratowała się, ale jej matka trafiła do komory gazowej. Następnie została przeniesiona do obozu w Hamburgu, gdzie ciężko pracowała m.in. na budowie, a potem do obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen.
Dotykało ją okrutne traktowanie ze strony hitlerowskich oprawców, ale czasem spotykała się z ludzkimi odruchami, życzliwym traktowaniem przez Niemców.
Po wyzwoleniu Wyzwolenia doczekała 15 kwietnia 1945 w obozie Bergen-Belsen w Niemczech.
Nie miała odwagi wrócić do Łodzi, gdzie już nie miała bliskich. Rok później – wciąż w Niemczech – wyszła za mąż, a w październiku 1947 urodził im się tam syn Herman. W 1949 wyemigrowała do USA, gdzie zamieszkała w stanie Kolorado. W ostatnich latach kilkakrotnie odwiedzała rodzinne miasto wraz z synem i wnukami.
Książka biograficzna Swoje traumatyczne przeżycia opisała w książce wydanej najpierw w języku angielskim „Lili's Story.