z terenu Serbii właściwej do Północnej Bośni) samobieżne zestawy przeciwlotnicze Kub.
Samoloty patrolowały przestrzeń powietrzną nad Bośnią poruszając się po elipsie opartej o punkty Bihać – Banja Luka – Bosanski Petrovac, lecąc z prędkością poddźwiękową, na wys. 8000 m. O 14:50 system ostrzegawczy F-16 Wrighta zasygnalizował kilkusekundowe namierzanie go wiązką radarową z ziemi. Ponieważ system O’Grady’ego milczał, a fala radiowa mogła pochodzić równie dobrze z jakiegokolwiek innego radaru (nawet lotnictwa cywilnego), po uzyskaniu negatywnej weryfikacji sygnału z AWACS obydwaj piloci zignorowali ostrzeżenie. O 15:03 identyczny alarm ostrzegawczy włączył się w samolocie O’Grady’ego. Biorąc pod uwagę wcześniejsze wydarzenia, pilot uznał go za fałszywy. Sześć sekund później system zasygnalizował wejście maszyny w bezpośredni zasięg radaru pocisku samonaprowadzającego. Pilot włączył system zakłócający i rozpoczął manewry unikowe, jednak było za późno. Dwa (a według innych źródeł trzy) serbskie pociski dosięgły amerykańskie samoloty nad miejscowością Mrkonjić Grad (45 km na pd.-zach. od Banja Luki). Do ostatniej chwili pozostały one niezauważone przez pilotów z powodu niskiego pułapu gęstych chmur.