Szczyt rozwoju emisji trojaków nastąpił za panowania Zygmunta III Wazy. Koronne trojaki bito wtedy w 7 mennicach koronnych – w licznych typach i odmianach (Stanisław Walewski podaje 97 typów, nie licząc trojaków z mennic niewiadomych). Liczne z nich emitowały także mennice wileńska i ryska. Interesujące są też lenne trojaki kurlandzkie. Ograniczoną liczbę bardzo rzadkich obecnie trojaków wyemitowała mennica gdańska.

W czasie panowania Władysława IV praktycznie bito jedynie „grube” monety — talary i dukaty, a tylko jako próbne – trojaki, szóstaki i orty.

Za Jana Kazimierza bito trojaki, zarówno w Koronie, jak i na Litwie, w tradycyjnej postaci ikonograficznej.

Podczas krótkiego panowania Michała Wiśniowieckiego trojaków nie produkowano.

Za Sobieskiego znów pojawiły się trojaki w dwóch wzorach ikonograficznych – tradycyjnym i nowym.

Ten nowy kształt wykazują również trojaki koronne z czasów Augusta III, a także próbna ich emisja Augusta II z mennicy grodzieńskiej. W innej formie – bo na awersie z monogramem króla zamiast jego popiersia, wybijały miejskie trojaki mennice Gdańska, Torunia i Elbląga. Za panowania Augusta III wypuszczała je również mennica w Lipsku.