W 2004 roku wydał EPkę Dream World, dzięki której udowodnił swoją niesamowitą wrażliwość muzyczną i tylko podkreślił, że jest twórcą oryginalnym. Paweł nie tracił czasu-trzy miesiące po Dream World wydał kolejny album End of, który jednak przeszedł bez rozgłosu.

W 2005 roku poznał krakowską reżyserkę teatralną Darię Woszek, która wniosła do twórczości Pawła nowe pomysły. Wkrótce owocem ich współpracy stała się pierwsza wspólna sztuka teatralna Maszyna do liczenia na motywach dramatu Elmera Rice’a, do której to Paweł Penarski napisał muzykę. Tego samego roku pojawił się film pod tym samym tytułem z całkowicie nową muzyką i utworem „We śnie” nagranym wspólnie z wokalistką Joanną Alpop. W 2005 roku Paweł zaskoczył jeszcze jedną płytą – The Pianos, która w całości składała się z nokturnów fortepianowych. W ten sposób udowodnił po raz kolejny, że jest prawdziwie wszechstronnym artystą i multiinstrumentalistą. Potem zniknął na prawie rok. Podobno wyruszył w daleką podróż śladami Pamiętników Gombrowicza i zamieszkał na jakiś czas w Meksyku. Po powrocie do Polski wyjechał ponownie. Tym razem do Londynu, gdzie współpracował z brytyjskim zespołem Slovo, a także brytyjską wytwórnią XL Recordings, w której swoją muzykę wydawało kultowe The Prodigy.