Na zakup sprzętu pozwalały dotacje urzędowe oraz związkowe, metody szkoleniowe Leona Mareckiego stwarzały idealny klimat do osiągania dobrych wyników. Dowodem na to było niewątpliwie odkrycie talentu Jerzego Głowackiego, który zapoczątkował "złotą epokę" kaliskiego kolarstwa. Wystąpił jako reprezentant Polski na Olimpiadzie w Monachium oraz dwukrotnie na mistrzostwa świata. Sekcja kolarska cały czas się rozrastała, zaczęło brakować odpowiednio wyszkolonej kadry szkoleniowej, trwał nabór kolejnych roczników młodzieżowych. Wraz z Leonem Mareckim przez dwa sezony szkoleniem zajmował się Wacław Latocha, zdobywca m.in. srebrnego medalu podczas mistrzostw świata w kolarstwie torowym w 1967 w Amsterdamie.
Od 1968 roku klub prowadził Bogdan Jamroszczyk. Jego celem było wprowadzić kaliskie kolarstwo na czołowe miejsce w Polsce. W 1975 roku na jego wniosek do klubu zaangażowany został Józef Jankowski, który zajął stanowisko trenera-koordynatora. Osobiście szkolił grupy seniorów i orlików, pozostałymi grupami opiekowali się Leon Marecki i Andrzej Landuch. Efektem współpracy szkoleniowców był żywy rozwój klubu.