34, a także drezyny pancerne Tatra i część czołgów Renault FT.

Tak uzbrojone tankietki oraz samochody pancerne wzięły udział w walkach podczas kampanii wrześniowej. Po jej zakończeniu pewną liczbę sprawnych pojazdów TK-3 i TKS przejęli Niemcy, następnie wprowadzając na wyposażenie Wehrmachtu. Część przezbrojono w broń niemiecką, pozostałe zaś rozbrojono i wykorzystywano w charakterze ciągników gąsienicowych.

Ckm-y wz. 25 znajdowały się też na wyposażeniu oddziałów Korpusu Ochrony Pogranicza. Znajdowały się one w 2. i 18. batalionie, gdzie w roku 1930 ostatecznie zostały zastąpione przez karabiny mle 14.

Ckm wz. 25 w rękach niemieckich Podczas kampanii wrześniowej armia niemiecka przejęła dużą ilość polskiego sprzętu pancernego. Znajdujące się na ich wyposażeniu karabiny maszynowe wz. 25 przejęto do uzbrojenia Wermachtu pod oznaczeniem 7,9 mm sMG 238(p).

Opis konstrukcji Ckm wz. 25 był modyfikacją francuskiego karabinu maszynowego Hotchkiss mle 14, chłodzonego powietrzem, działającego na zasadzie wykorzystania energii gazów prochowych odprowadzanych przez boczny otwór w lufie. Od pierwowzoru różnił się krótszą lufą (o długości 755 mm), a także zmianami dostosowującymi broń do naboju 7,9 mm Mauser.