Nibelung bez problemu wyrzeka się miłości (przeklina ją), w ten sposób zostając właścicielem złota.

Scena 2 Władca bogów, Wotan, rozkazał olbrzymom Fafnerowi i Fasoltowi wybudować siedzibę dla niego – Walhallę. Jako nagrodę obiecał im Freję, boginię radości i młodości. Jest to powodem swoistej sprzeczki z jego żoną, Fryką, która uważa, że Wotana miłość do władzy i bogactwa przesłoniła mu wszystkie inne wartości. Wotan próbuje temu zaprzeczyć mówiąc, iż dla miłości do niej stracił oko (w rzeczywistości „okupił” nim możliwość napicia się z rzeki mądrości). Ponieważ jednak nie dotrzymał obietnicy, olbrzymi porwali Freję i w zamian za nią zażądali złota Renu. Wotan, razem z bogiem ognia – Logiem, wyruszają więc po złoto do jaskini Nibelheim.

Scena 3 Podwładni Alberyka wykuli ze złota Renu pierścień i hełm pozwalający na przybieranie dowolnej postaci. Wotan i Loge podstępnie nakłaniają Alberyka, aby zamienił się w smoka, a potem w ropuchę. Obezwładniają go wtedy i wymuszają oddanie złota. Alberyk rzuca przekleństwo na pierścień (Przekleństwem go zdobyłem...), a więc każdy, kto będzie nosił pierścień, musi umrzeć.