Chrzest Najprawdopodobniej przyjął chrzest jeszcze za życia swojego ojca, Giedymina. Udowadniać to może notatka z 1329 roku; „koronatia kniazia Nowohrudskoho”, znajdująca się na marginesie starego mszału (jedna z ksiąg liturgicznych) klasztoru ławrzyszewskiego. Owa koronacja w cerkwi nie mogłaby dojść skutku, gdyby nawiązujący do niej Koriat był poganinem.

Ważną rolę odgrywają w tym również świadectwa Jana Długosza, a przede wszystkim Jana z Czarnkowa, polskiego kronikarza, starszego od Długosza o sto lat, a także kronikarzy ruskich, którzy Koriata mianują Michałem. Koriat nie mógłby nosić chrześcijańskiego imienia, bez wcześniejszego przybrania chrztu.

Inni historycy opisują, że chrzest przyjął w 1349 roku, a więc po śmierci jego ojca.

Testament Giedymina W grudniu 1341 roku Giedymin zdążył przed śmiercią podzielić swoje państwo pomiędzy synów. Jewnuta otrzymał tron Wielkiego Księstwa w Wilnie. Kiejstut dostał Troki, Olgierd, będący już księciem witebskim, dostał Krewo. Narymunt zasiadł w Pińsku, a Koriat – jak świadczy – miał dostać Nowogródek, Wołkowysk i Mścibochów i rozciągające się do rzeki Słuczy, a więc całe późniejsze województwo nowogrodzkie, z wyjątkiem Słonimia na Rusi, który rzekomo miał dziedziczyć jego brat Monwid wraz z Kiernowem.