W następnym sezonie wrócił do ATS, gdzie dane mu było uczestniczyć w zaledwie czterech wyścigach (zakwalifikował się do dwóch z nich). Najwyższym uzyskanym miejscem ponownie okazała się dwunasta pozycja. Miało to miejsce podczas Grand Prix Argentyny.

Do kokpitu powrócił dopiero w połowie sezonu 1982, za sprawą stajni Theodore Racing (zastąpił w niej Irlandczyka Dereka Daly). Wziął udział w sześciu Grand Prix, kwalifikując się tylko do jednego wyścigu (rodzime Grand Prix Holandii), który dodatkowo zakończył się dla niego awarią jednostki napędowej. Po Grand Prix Francji został zastąpiony przez Brytyjczyka Geoffa Leesa.

Po tym, jak Lammers nie zdołał sobie zapewnić miejsca w stawce, postanowił spróbować swych sił m.in. w wyścigach samochodów sportowych oraz długodystansowych. Razem z Brytyjczykami Andym Wallance’em oraz Johnnym Dumfriesem zwyciężył w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

Do kokpitu bolidu F1 powrócił w sezonie 1992 (dziesięć lat później), zastępując w ekipie March Austriaka, Karla Wendlingera, w dwóch ostatnich wyścigach cyklu – Grand Prix Japonii (nie ukończył) oraz Grand Prix Australii (12. miejsce).