Pod koniec lutego 2008 armia rządowa zdołała zniszczyć co najmniej 250 bunkrów Tygrysów. Ciężkie walki wybuchły 20 lutego 2008, kiedy to zginęło 92 rebeliantów i 3 żołnierzy. 20 mundurowych Lankijczyków zostało rannych, tego dnia zniszczono 5 bunkrów. W walce żołnierzy wspomagały śmigłowce Mi-24. W tym czasie armia robiła postępy w walce o Elephant Pass, zajmując okoliczne tereny.
Kolejną serię bardzo intensywnych walk datuje się na 5 marca. Wtedy wzdłuż granicy terenów kontrolowanych przez Tamilów ustawiono czołgi oraz artylerię. W czterodniowych walkach zginęło 84 rebeliantów i 11 żołnierzy. W tych dniach zniszczono 9 bunkrów, lecz Tamilowie dobudowali w tym czasie 4 nowe bunkry. 22 marca 2008 w ataku samobójczym wymierzonych w lankijską marynarkę życie straciło 10 marynarzy Sri Lanki. Ich ciał nie udało się jednak odzyskać.
Na początku kwietnia w wyniku ulewnych deszczów i tropikalnych chorób operacja ustała. Około 500 żołnierzy trafiło do szpitali z objawami chorób. W drugiej połowie kwietnia walki wznowiono, a głównym celem było niszczenie bunkrów. thumb|Tamilskie Tygrysy 20 kwietnia 2008 bomba wysadzona przez rebeliantów, zabiła katolickiego księdza, który zarazem był działaczem praw człowieka na Sri Lance.