Paula dopiero na imprezie organizowanej przez jego kolegę, Jacka, dowiaduje się, że "Dziki" to w rzeczywistości Maciek Abramski, syn nauczycielki od matematyki.
Mama Pauli także skrywa sekret: dowiaduje się, że została adoptowana, ale nie chce tego powiedzieć córce. W końcu jednak zdobywa się na odwagę i mówi Pauli, że niedawno odnalazła swojego rodzonego brata. Ich matka oddała dzieci do adopcji, bo sądziła, że nie zdoła się nimi zająć. W ten sposób brat Anny Kozińskiej mieszkał w Gdańsku, a ona w Warszawie.
Dzięki temu, wyjaśnia się sprawa niechęci Abramskiej do Pauliny. Okazuje się, że Paula ma kuzynkę, Baśkę, która jest do niej podobna, jak siostra-bliźniaczka. Ciotka Baśki jest dyrektorem gimnazjum, do którego ona uczęszcza, więc zawsze się za nią wstawiała. Natomiast pani Abramska, kiedyś uczyła Baśkę. Niestety dziewczyna często się z niej naśmiewała i krytykowała ją na głos i nauczycielka zapałała do niej nienawiścią. Gdy się okazało, że w nowej szkole będzie druga Baśka, to nauczycielka postanowiła się na niej zemścić za swoją krzywdę. Ale po wyjaśnieniu sprawy, Abramska stała się miła dla Pauliny.