Wiek żelaza, 1952).
Metafizyczna przestrzeń obrazów de Chirico łączy się w tych obrazach z wyalienowaniem typowym dla obrazów Magritte’a. Klasycyzującą architekturę i wnętrza (świątynie, place, ulice, księżycowe miasta i puste pokoje) wypełniają postacie posągowo statycznych kobiet, często obnażonych, tajemniczo zmysłowych i niedostępnych, podczas gdy zimne, przytłumione barwy akcentują ich nieprzeniknioność i wewnętrzne zamknięcie (Kobieta w lustrze, Odwiedziny, Schody). Artystyczną obsesją malarza (poza kompozycjami ze szkieletami) staje się typ młodej i pięknej kobiety, nagiej lub nieznacznie okrytej (Ręce, Chrysis), wyrażający skryte pragnienie zbliżenia do istoty idealnej. Upodobanie do form zharmonizowanych łączy się u niego z drobiazgowym odtwarzaniem przedmiotów, choć nazbyt wypracowane przeszkadza ono skupieniu uwagi na głównym obiekcie obrazu. Dodatkowy element wyobrażeń tej nadnaturalnej rzeczywistości stanowi gładka, niemal akademicko dopracowana faktura obrazu.