Roope przeprowadził atak torpedowy, lecz był on bezskuteczny, a „Glowworm” został ciężko uszkodzony. Wówczas Roope podjął próbę staranowania nieprzyjacielskiego krążownika i uderzył go dziobem swojego okrętu, rozdzierając mu burtę i uszkadzając go. Wkrótce po kolizji „Glowworm” zatonął w rejonie pozycji . Zginęło 111 członków załogi.
W toku mozolnej pracy ratowniczej, którą wysoka fala wydatnie utrudniała, za pomocą szybko wyrzuconych za burtę lin i boi ratowniczych krążownika „Admiral Hipper” – około 40 ludzi z żyjącej załogi brytyjskiego niszczyciela zostało wydobytych, umieszczonych w okrętowym lazarecie i opatrzonych. Niestety nie udało się uratować dowódcy „Glowworma”, który pływał nieco dalej na wodzie. Ostatnio, gdy wszystkie wysiłki zbliżenia się do rzucanego na wysokiej fali zawiodły, widziano, jak na pożegnanie kiwał ręką do swych ludzi, po czym wysoka fala przeszła nad kapitanem i porwała go w głąb.
W maju 1945 roku, w ponad pięć lat od chwili zatopienia „Glowworma”, zostały opublikowane po raz pierwszy prawdziwe szczegóły bohaterskiego boju stoczonego przez samotny niszczyciel z nieprzyjacielskimi okrętami.