W oczach podmiotu lirycznego miłość platoniczna do niej staje się tożsama z dążeniem do osobistej doskonałości, w ostatnich sonetach cyklu neoplatonizm utworu łączy się z inspiracją chrześcijańską – miłość do Oliwii jest uznana za kontemplację Absolutu, a tym samym za czysto chrześcijańskie samodoskonalenie się.
Oliwia odniosła duży sukces wydawniczy i stała się inspiracją dla powstania szeregu innych cykli wierszy utrzymanych w duchu petrarkistowskim. Sam du Bellay już w trzy lata po ukazaniu się drugiego wydania surowo ocenił swoje dzieło, uznając je za przejaw przerostu formy nad rzeczywistą treścią, a w satyrze Przeciwko petrarkistom wyszydził zarówno własny tom wierszy, jak i wszystkich jego naśladowców. Mimo tego w ostatnich latach życia powrócił do tego stylu pisania w kolejnych sonetach.
Forma W pierwszym wydaniu z 1549 cykl zawierał 50 sonetów, które łączył podmiot liryczny oraz tematyka. W drugim wydaniu tomu znalazło się 115 takich samych wierszy. Du Bellay otwarcie naśladuje w cyklu twórczość Petrarki, którego sonety wielokrotnie parafrazuje lub wręcz dosłownie tłumaczy na język francuski.