Stwierdzenie to stało się podstawą późniejszego i uznanego za herezję systemu teologicznego: sama książka Hilariona, napisana jako dzieło duszpasterskie, nie zawiera jednak tego systemu i może być interpretowana jako w pełni ortodoksyjna. Dzieło Hilariona spotkało się zresztą początkowo z bardzo ożywionym i życzliwym przyjęciem, nawet wśród jego późniejszych krytyków.
Pierwsza faza sporu o imiesławie Szczególne zainteresowanie książka Hilariona wzbudziła wśród mnichów z rosyjskiego skitu fiwaidskiego na górze Athos. Wśród mnichów tych istniał podział na cenobitów i pustelników. Żywo zainteresowani dziełami Ojców Kościoła, ale słabiej wykształceni teologicznie pustelnicy życzliwie przyjęli dzieło Hilariona, podczas gdy lepiej przygotowani teologicznie cenobici w stwierdzeniu o tożsamości Boga z Imieniem Bożym doszukali się herezji. Hieromnich Aleksy (Kirejewski) i mnich Chryzant (Minajew) wyrazili przekonanie, że twierdzenie o tożsamości Boga z Jego Imieniem jest fałszywe, a cała moc Imienia nie ma źródła w jego formie językowej (np. brzmieniu), ale wyłącznie w faktach pozajęzykowych, które określa stosunek modlącego się do Imienia.