Za pomocą urządzenia zwanego „hełmem boga”, przebadał 600 ochotników i utrzymuje, że aż 80% badanych doświadczyło jakiejś obecności (w grupie kontrolnej ten wskaźnik wyniósł jedynie 15%). Persinger odkrył, że impulsy elektryczne skierowane na ciało migdałowate wywołują podniecenie seksualne, natomiast skupione na płacie skroniowym prawej półkuli tworzą wrażenie niechcianej obecności, podczas gdy skoncentrowane na lewej – przyjaznej.

Krytyka

Sposób przeprowadzania eksperymentów oraz wynik samych badań spotkały się w środowisku naukowym z ogromną falą krytyki. W 2000 roku Pehr Granqvist z Uniwersytetu w Upsali przeprowadził nieudaną próbę powtórzenia spektakularnego eksperymentu w warunkach kontrolowanych, z podwójnie ślepą próbą. Szwedzki badacz uznał, że rezultaty otrzymane przez Persingera tłumaczyć należy przez siłę sugestii – badani zazwyczaj wiedzieli w jaki sposób ma zadziałać urządzenie i jakich doznań mogą oczekiwać. Znany dziennikarz naukowy, John Horgan, sam poddał się eksperymentowi – niestety bez rezultatu. Persinger miał mu później powiedzieć, że urządzenie nie działa na sceptyków.

Andrew Newberg