Przodek Sknerusa prowadzi go przed trybunał klanu McKwaczów: jego członkowie ustalają, że gdyby sir Kwaksterier nie wmieszał się w spór, to Angus Wiskerwill zostałby rażony piorunem.

McKwacze decydują się sprawdzić los Sknerusa w wielkiej księdze rodu. Fakt, że syn Fergusa ma stać się największym na Ziemi skąpcem, groszorobem, pogromcą domokrążców i poborców podatkowych, ostatecznie ich przekonuje, że młodemu kaczorowi warto pomóc. Przywracają go do życia (na dnie rzeki, do której wpadł), a Sknerus, z pomocą dziesięciocentówki, uwalnia się ze zbroi, którą włożył na czas pojedynku, i wydostaje się na powierzchnię. Odbiera Fentonowi skradziony czek i wysyła ojca do najbliższego banku, by go zrealizował.

Wszystko kończy się szczęśliwie: podatki zostają zapłacone na wiele lat do przodu, a Sknerus oznajmia Fergusowi, że planuje znów wyruszyć w podróż.

Linki zewnętrzne Nowy pan na zamku w I.N.D.U.C.K.S.

Kategoria:Komiksy Dona Rosy