Jego twarz jest smutna, zamyślona, nie wyraża radości ani dumy z odniesionego zwycięstwa. Kompozycja obrazu powoduje, że uwaga widza skupia się na głowie Goliata, która wysunięta na pierwszy plan zdaje się opuszczać ramy obrazu. Ociekająca krwią twarz wyraża klęskę, w półotwartych oczach tli się jeszcze gasnący promyk życia. Na środku czoła Goliata widoczny jest krwawy ślad po kamieniu, który go powalił.

Interpretacje thumb|250px|Dawid z głową Goliata, 1607, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń W ikonografii postać młodego Dawida zazwyczaj jest personifikacją Chrystusa, natomiast Goliat stanowi uosobienie zła, przemocy i pychy. Już w XVII wieku uważano, że twarz Goliata jest autoportretem artysty, który w ten sposób przedstawił stan własnej psychiki, świadomość klęski i upadku. W ostatnich latach swojego życia Caravaggio wręcz obsesyjne poruszał motyw ucinanych głów, m.in. w Ścięciu św. Jana Chrzciciela, za jego głowę także wyznaczono nagrodę, a wizja gwałtownej śmierci wydawała mu się bardzo prawdopodobna.