W październiku 1938 przeniesiony został do 13 Pułku Ułanów Wileńskich w Nowej Wilejce, w którym objął dowództwo 1 Szwadronu Ułanów Tatarskich, ostatniego pododdziału jazdy tatarskiej w historii Rzeczypospolitej. W 1939 roku brał udział w kampanii wrześniowej.

W pierwszych dniach września 13 Pułk Ułanów walczył pod Piotrkowem, następnie przeprawiał się przez Wisłę w rejonie Maciejowic. Pod Maciejowicami 9 albo 10 września szwadron tatarski wykonał ostatnią szarżę na nieprzyjaciela.

Maciejowicka szarża stanowi symboliczne zamknięcie historii walk oddziałów tatarskich w wojsku polskim. Nieco później 13 Pułk Ułanów został rozbity pod wsią Suchowola na Lubelszczyźnie. Jeljaszewicz z garstką swoich ludzi próbował przebić się do granicy węgierskiej, ale dostał się do niewoli niemieckiej i resztę wojny spędził w oflagu.

Po wojnie wrócił do kraju i zamieszkał w Gdańsku, gdzie pracował jako urzędnik PZU. Był aktywnym działaczem miejscowej społeczności tatarskiej. Na początku lat 70. XX wieku został mianowany majorem i odznaczony Orderem Virtuti Militari.