Z powodu nieopłacalności ekonomicznej i tutaj jednak w końcu zaprzestano wypasu i dawne hale pasterskie stopniowo zarastają lasem.
Od XVI do XVIII wieku na stokach Łysej Góry były sztolnie, w których wydobywano ubogie rudy żelaza. Wydobycie porzucono z powodu nieopłacalności (wysokie koszty wydobycia i niska jakość rudy).
W dolinie potoku Szkleniec u południowych podnóży Łysej Góry znajduje się krzyż z figurą Chrystusa. Upamiętnia on miejsce, w którym pochowano Polaków poległych w 1656 r. w potyczce ze Szwedami w czasach potopu szwedzkiego. 8 marca 1656 r. na tzw. mikuszowickich szańcach mieszkańcy Żywca i okoliczni chłopi stoczyli z nimi potyczkę. Mając zaledwie 150 ludzi usiłowali zatrzymać liczący 1100 żołnierzy oddział szwedzki, dowodzony przez gen. Jana Weyharda-Wrzesowicza. Tuż przed bitwą z oddziału tego uciekła do mieszczan grupa polskich szlachciców, którzy wcześniej przyłączyli się do Szwedów. Ci zdołali zabić 13 z nich, bez trudu zdobyli bronione przez Polaków szańce, po czym spalili Mikuszowice i Wilkowice.