Podczas strzelania z armaty do czołgu, mającego określić wytrzymałość pancerza, jeden z pocisków, nie przebijając czołgu oderwał blok zawieszenia wraz z kołem. W trakcie badań innego prototypu zapalił się przedział silnikowy czołgu a układ gaśniczy pojazdu nie zdołał opanować pożaru i czołg doszczętnie spłonął, załoga zdołała bezpiecznie opuścić wóz. Obydwa przypadki jak również szereg innych usterek zadecydowały o tym, że państwowa komisja nie zarekomendowała czołgu jako spełniającego wymagania taktyczno techniczne. Dalszy los IS-7 związany był już nie z technicznymi aspektami konstrukcji ale z polityką. Na początku 1949 roku rozegrał się finał tzw. sprawy leningradzkiej, rozgrywki jaką prowadził Ławrientij Beria i Gieorgij Malenkow w walce o władzę, wspólnie doprowadzili do czystki w aparacie partyjnym Leningradu. Niszcząc wszystko po „wrogach ludu”, ich los podzielił również IS-7. Jedyny zachowany egzemplarz IS-7 prezentowany jest w Muzeum czołgów w Kubince.