Rozpoczął pracę w Se-ma-forze filmem Plamuz (1973), teledyskiem animowanym ze Zbigniewem Namysłowskim w roli głównej. Plamuz był pierwszym utworem Rybczyńskiego z wykorzystaniem urządzenia nazywanego reprojektorem; podobną technikę Rybczyński zastosował w Zupie (1973). Nowa książka (1975), zbudowana z dziewięciu zazębiających się scen jednocześnie, stanowiła eksperyment z obrazem symultanicznym. Przy kilku filmach dla Se-ma-foru: Oj! Nie mogę się zatrzymać (1975), Lokomotywie (1976), Święcie (1976), współpracował z Januszem Hajdunem. Obaj twórcy, jak pisał Marek Hendrykowski, uwydatnili podczas swej współpracy „myślenie o utworze filmowym w kategoriach całości audiowizualnej traktującej ruchomy obraz wizualny i obraz akustyczny w sposób w pełni zjednoczony, równoważny i równoprawny”.